Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic
Mój świat, czyli to, co aktualnie mnie interesuje. To, czemu poświęcam swój czas. Wszystko się zmienia więc i ja też.
środa, 24 marca 2010
"Bohemian Rhapsody" w wersji indyjskiej (telugu)

Ten utwór to klasyka, którą chyba każdy zna lub kiedyś słyszał.

W Indiach natomiast kopiują muzycznie (choć i nie tylko) skąd się tylko da. Jednak przyznam szczerze, że mocno mnie zaskoczyło to, że wykorzystali i ten utwór ;-) Dla przypomnienia- indyjska wersja pojawia się w debiutanckim filmie Udaya Kirana i Reemy Sen, czyli w "Chitram", w piosence "Anaganaga Cheemalu Domalu". Wtedy pisałam, że niestety nie ma nigdzie klipu, ale już jest ;-)

środa, 10 marca 2010
Ech, te indyjskie copycaty i "inspiracje" ;-)

I znowu będzie o inspiracjach muzycznych ale mam w planach napisanie recki o filmie, w którym, nota bene, masa cytatów muzycznych^^ Ale o tym, to w osobnej notce.

To, że w Indiach ściągają od siebie i nie tylko, to nie nowość. I to, że tamilski "Padikathavan" to jedna wielka sklejka przeróżnych filmów tamilskich i telugu, to również nic nowego. Odkrywanie takich smaczków jest świetną zabawa, przynajmniej dla mnie, która pozwala poznawać nowe rzeczy. A ostatnio mam szczęście do takich niespodzianek, co zresztą widać po blogu.

Dzisiaj jednak muszę przyznać, że szczęka mi opadła. Przy pisaniu o "Padikathavan" wspominałam, że ,,Hey Rosu Rosu" to kropka w kropkę ,,Ratraina naaku OK" z ,,Athidi". Teraz się okazało, że i ,,Raanki Rangamma" nie jest całkowicie oryginalna. Dla przypomnienia:

Natomiast tutaj teluski (a jakże) oryginał czy też pierwowzór. Jak zwał, tak zwał. ,,Ramma chilakamma" z Choodalani Vundi.

I w tym momencie wyznaję, że kocham mój 6-cio pak z Chiru ;-) I kocham przypadki. Oby ich więcej.

wtorek, 02 marca 2010
Ach, uwielbiam takie rzeczy!

Ledwo co pisałam, że w ,,Thepiditka" fajnie wykorzystano starszą pieśń. A tu słucham i oglądam sobie zupełnie nieświadoma ( bo specjalnie nie śledzę tego, co się dzieje. Ograniczam się do ulubionych aktorów lub pozostawiam wszystko przypadkowi;-)) ,,Atho Antha" z Aayirathil Oruvan (2010)

I co me oczy widzą? Wykorzystanie nie tylko muzyczne starej piosenki MGRa (którego to bohater filmu wielkim fanem jest) z dodaniem kilku nowoczesnych bitów ale również wizualne- przeplatanie scen z akcji filmu fragmentami oryginalnego teledysku.

Oto on. ,,Atho antha paravai" z  Aayirathil Oruvan (1965)

Super ;-)

A to się nazywa fanostwo ^^

czwartek, 25 lutego 2010
Arya jest wszędzie ;-)

Tak, ten Arya. Przeglądam sobie Udayowe ,,Vambu Sandai" i trafiam na tę scenę ( w której Uday już całkowice podbił moje serducho swoim przebraniem^^):

i co me uszy słyszą, po ten starszej pieśni?

Arya wyglądu tak, że och i ach. Nieprzyzwoitości zachowam dla siebie^^ Zresztą muzycznie jest też ciekawie, bo Yuvan (*.*) w ciekawy dla mnie sposób użył starej pieśni M K Thyagaraja Bhagavathara. Świetnie się tego słucha;-)

btw. właśnie w swoich zbiorach znalazłam cudo- Mohanlal ,,mówiący" w telugu ^^ czyli malayalamski film z dubbingiem telugu, oczywiście bez napisów. Cudo!

środa, 27 stycznia 2010
Copycat Bharathwaja w "Aasal"

Kopiowanie z innych piosenek to wśród indyjskich kompozytorów (filmowych) nic nadzwyczajnego ;-)

Tym razem padło na Bharathwaja, który jest autorem muzyki do Ajithowego "Aasal". Przy jednej z piosenek słychać mocne inspiracje "Yeh Ishq" z Jab We Met. Przeczesując youtuba trafiłam na to

Jak dla mnie to podobieństwo jest, szczególnie w niektórych partiach. Jednak wersja tamilska bardziej mi się podoba.

Natknęłam się również na infromację, jakoby było podobieństwo Asalowego "Yengey Yengey" do "Enge Nimmadhi" z Puthiya Paravai.

[Tak lubię tę pieśń, że wkleję ją ponownie, mimo, że jest kilka wpisów niżej ;-)]

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7